Nowa myszka, którą stworzył koncern Apple – Magic Mouse 2 – nie odbiega w dużym stopniu od parametrów swojej poprzedniczki. Cena myszki, jak na produkty sygnowane nadgryzionym jabłkiem przystało, jest dosyć wysoka – oscyluje wokół 400 zł. Czy warto brać na poważnie zakup tego właśnie gadżetu?

Magic Mouse 2 ładuje się kablem lightning. I już tutaj pojawia się kuriozalny problem, ponieważ slot do ładowania znajduje się w dolnej części myszy. Uniemożliwia to oczywiście ładowanie i korzystanie z niej równolegle. Sprzęt według Apple ma być w jak największym stopniu minimalistyczny i tak też się stało – slot do ładowania nie burzy harmonii górnej powłoki myszki.Magic Mouse 2

Według producenta, 2-minutowe ładowanie wystarcza na 9 godzin pracy Magic Mouse 2. Na pełnym ładowaniu, które trwa około godziny, mysz ma działać przez około miesiąc.

W nowej myszy Apple nie ma niestety obsługi Force Touch, dobrze znanego z m.in. ekranu iPhone’a i Apple Watch’a.

Myszka nie obsługuje w dalszym ciągu powierzchni pokrytych szkłem, natomiast na każdej innej radzi sobie wyśmienicie.

Pewne jest jedno – nie jest to myszka dla graczy, lecz dla osób ceniących walory estetyczne. Czy warto więc poświęcić na zakup tejże myszki prawie 400 zł? Oceńcie sami.

Dla rozważających zakup Magic Mouse 2 – krótka recenzja:

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany