Ubranie dziecka jest nie lada wyzwaniem. Również finansowym. Przechodząc między półkami sklepowymi, często rodzice nie mogą się oprzeć widząc jakąś kuszącą „promocję” i sięgają po „przecenione” ciuszki. Odchodząc od kasy, często jednak zdają sobie sprawę, że odzienie dla maluszka nie kosztuje tak mało. Czy używane ubranka dla dziecka są więc interesującą alternatywą dla odzieży nowej?

Zdecydowanie TAK! Powodów, dla których kupowanie ciuszków dla pociechy w tzw. „szmateksach” jest co najmniej kilka. W tym artykule postaramy się Wam ten temat nieco przybliżyć.

Niezwykle istotne są względy ekologiczne. Nie kupowanie nowych ubranek, oznacza, że niejako mamy wpływ na zmniejszenie popytu na nie, a co za tym, idzie – zmniejszy się ich produkcja, pochłaniająca mnóstwo wody
i korzystająca z różnej maści chemikaliów. Jedna osoba zapewne niewiele może w tej materii zdziałać, ale pomyślcie, ile odpadów mniej byłoby w sytuacji, gdy np 20% rodziców kupowało ciuszki używane.

ubranka używane dla dziecka

Kolejna kwestia przemawiająca za tym, że warto zaopatrzyć się w używane ubranka dla dziecka jest dosyć prozaiczna – nie jest ich tak bardzo szkoda, gdy się zniszczą lub staną się za małe dla naszej pociechy.

Używane ubranka dla dziecka są również bezpieczniejsze dla skóry. Dlaczego? Powód jest prosty – są one już wielokrotnie wyprane, a co za tym idzie nie zawierają już tak dużo środków chemicznych (np barwników).

No i aspekt ostatni, czyli oszczędność w domowym budżecie. Niejednokrotnie, za cenę np nowej kurteczki, rodzice są w stanie skompletować cały ubiór dla dziecka, korzystając z promocji w „ciuchlandzie”.

A czy Ty masz jakieś doświadczenia związane z ubieraniem dzieci w używane ciuszki? Jakie są Twoje „za”
i „przeciw”? Podziel się swoją opinią w komentarzu!

Jedna odpowiedź

  1. Ask99

    a jest jakies miejsce gdzie mozna sprzedawac ubranka uzywane?
    mam pelen pokoj rzeczy po moim dziecku ;/
    chcialam wystawic na allegro ale drogo
    teraz testuje http://kidsbazaar.pl ale nie ma zbytniego zainteresowania ;(

    Co jeszcze? Olx?
    jakies pomysly?

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany