Zima to dobry czas, by porozmawiać o… glamour. Ten styl, pełen przepychu i blasku, idealnie komponuje z się z pełnymi światełek świętami oraz połyskującym brokatem i cekinami karnawałem. Odpowiednio dawkowany – sprawdza się również na co dzień pozwalając czuć się luksusowo i elegancko. Glamour we wnętrzach naszych domówi i mieszkań? Tak! I to nie tylko od święta! Poznaj tajniki tego stylu i… urządź się!

Sprawdź, czy glamour jest dla Ciebie?

Styl glamour to połączenie elegancji z ekstrawagancją, dające uczucie bogactwa i luksusu, ale również spowijające urządzone w tym stylu wnętrza mgiełką odrealnionej tajemniczości. To nie jest styl dla ludzi ceniących sobie minimalizm i chłód, nie ma tutaj bowiem miejsca na gołe ściany, pojedyncze żarówki zwisające z sufitu i betonową podłogę… Styl glamour to styl ludzi lubiących eksperymentować, niebojących się odważnych i intensywnych zestawień kolorów i wzorów. Nie dajmy się również zwieść pozorom: kryształowe żyrandole, srebrne patery i duże lustra w ozdobnych ramach nie wykluczają przytulności! Duże i komfortowe fotele i kanapy, miękkie dywany oraz welurowe tapety na ścianach pozwalają odetchnąć i odpocząć, stylowo oczywiście!

ABC stylu glamour

Wnętrza urządzone w tym stylu nawiązują do królewskich komnat, barokowych, masywnych mebli, obszernych atłasowych lub skórzanych krzeseł, foteli i kanap oraz błyszczących, pikowanych i falbaniastych tkanin. Podstawowe umeblowanie uzupełniają niebanalne dodatki – ich rola nie jest drugoplanowa, to raczej subtelnie odegrana rola główna: nad niskim kredensem wieszamy duże lustro, a nad stołem (lub całym pomieszczeniem) – kryształowy żyrandol, znajdujemy miejsce dla masywnych świeczników, przezroczystych wazonów, srebrnych pater lub ozdobnych talerzy i stylowych ramek ze zdjęciami bliskich (z naciskiem na ramkę!). Majestatyczność wszystkich tych dodatków łagodzimy miękkimi tkaninami – aksamitnymi zasłonami, poduszkami i puszystymi dywanami. Styl glamour ma wiele twarzy i jest otwarty na miksowanie. Chyba w żadnym innym stylu nie można pozwolić sobie na tak swobodne zestawianie wynalezionych na targach staroci antyków z meblami na wskroś nowoczesnymi. Wygodny komplet wypoczynkowy, prosto z salonu, z obiciem z błyszczącej skóry ekologicznej skomponowany z odrestaurowanym stolikiem kawowym (koniecznie ze szklanym blatem!) to dobry punkt wyjścia do urządzenia całego pomieszczenia w stylu glamour.

Światło i kolor!

Gra świateł to niezwykle istotny element stylu glamour! Wspomniane już kryształowe żyrandole pięknie rozpraszają światło, sprawiając, że pomieszczenia po prostu błyszczą. Wszystkie ozdoby i dodatki w kolorze srebra, oraz przedmioty szklane i metalowe mają za zadanie również brać udział w tym swoistym teatrze świateł (ich powierzchnie odbijają światło). Ten blask jest konieczny również ze względu na kolory używane w glamourowych wnętrzach: fiolet, róż, purpura i burgund, intensywny turkus oraz granat, grafit i czerń. Na tle ciemnych ścian (malowanych lub tapetowanych) ustawiamy raczej jasne (najczęściej białe, ale również: beżowe lub popielate) meble, a komplety wypoczynkowe rozświetlamy np. poduszkami w kolorze srebrnym.

Styl glamour… kosztuje

Minusem tego stylu są z pewnością koszty. Po pierwsze, jeśli nie czujemy się na siłach urządzić dom lub mieszkanie w tym stylu lub boimy się kiczowatego efektu naszych starań (nadmiar i przesyt ocierają się niebezpiecznie o tandetę!) – lepiej zgłosić się do projektanta wnętrz, który wysłuchawszy uwag i oglądnąwszy pomieszczenia, przygotuje projekt spełniający nasze oczekiwania. Samo urządzanie również nie należy do najtańszych. Dzięki sporej dowolności i eklektyczności w stylu glamour – możemy oczywiście bazować na posiadanych meblach, poddając je ewentualnym drobnym przeróbkom (np. zmianom frontów) lub renowacji, ale tym od czego z pewnością nie uciekniemy są dekoracje i dodatki, które… no cóż – kosztują! Hołdując jednak zasadzie, że dla chcącego nie ma nic trudnego – skorzystajmy z pożyczki online, którą oferuje np. Vivus. Pożyczkę spłacimy szybko i wygodnie, a stylowe wnętrze będzie czarować naszą codzienność przez długie lata.

2 komentarze

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany