Polska motoryzacja nigdy nie należała do przodujących na rynkach międzynarodowych. Niemniej również w historii naszego kraju zdarzały się modele wręcz legendarne, które do dzisiaj mają wielu wielbicieli, nierzadko zrzeszonych w oficjalnych klubach. Tak właśnie jest z produkowaną od lat 50 do 70 przez FSO (Fabrykę Samochodów Osobowych) Warszawę. W kilku akapitach postaramy się przybliżyć historię oraz charakterystykę owej marki, dziś uznawanej raczej za symbol Rzeczpospolitej Ludowej.

Plany produkcyjne dotyczące Warszawy są datowane na II połowę lat 40. W 1947 zaczęto prowadzić rozmowy z koncernem Fiat, które zwieńczyła umowa dotycząca budowy fabryki oraz jej uruchomienia. Oficjalną nazwą samochodu miał być Fiat 1100. Wznoszenie zakładów produkcyjnych ruszyło w sierpniu 1948, jednakże umowa z Włochami została wkrótce zanegowana przez ówczesnego wodza bloku wschodnioeuropejskiego. Na mocy decyzji Józefa Stalina to radzieccy sojusznicy mieli odtąd współpracować z Polską w zakresie projektowania oraz produkcji aut. Stosowną umowę podpisano w roku 1950, zaś model na który się zdecydowano nosił nazwę GAZ M20 Pobieda. Produkcja rozpoczęta oficjalnie rok później uczyniła z Warszawy pierwszy samochód produkowany w naszym kraju po II wojnie światowej w wymiarze seryjnym. Pierwsze dostępne na rynku auta posiadały 3 -biegową skrzynię biegów i były dostępne w wersji 4 – drzwiowej. Stopniowo wprowadzano kolejne innowacje, obejmujące nadwozie typu sedan, kombi, a następnie pick – up. Z czasem koncern udostępnił także warianty alternatywne, obejmujące m.in. ambulanse, furgony czy radiowozy, a także samochody dostawcze. Część z nich spotkamy na drogach również współcześnie – starczy wspomnieć tak kultowe modele jak Nysa czy Żuk. Znaczną ilość aut wysyłano na eksport, w tym do krajów zachodnioeuropejskich.

warszawa

Opinie na temat polskiej legendy motoryzacji, jaką niewątpliwie pozostaje Warszawa były zróżnicowane. Z jednej strony testy poszczególnych modeli wypadały całkiem korzystnie w zakresie ekonomii jazdy. Warszawa posiadała wytrzymały silnik, który pracował nawet na paliwie gorszego gatunku, a wyposażenie wnętrza (w tym funkcjonalna deska rozdzielcza) nie budziło zastrzeżeń. Jednakże negatywne komentarze zbierała niewielka moc motoru, niska prędkość maksymalna, jak i skrzynia biegów (szczególnie w modelach kombi, produkowanych od połowy lat 60). Samochody marki Warszawa wolno rozwijały prędkość oraz zużywały sporo paliwa. Częściowo wiązało się to z wykorzystaniem przestarzałych elementów – m.in. w przypadku zawieszenia, jak i amortyzatorów, a nawet silnika o wyjątkowo niskim stopniu sprzężenia. Fakt, iż auta posiadały prostą konstrukcję znacząco ułatwiał kwestię remontów – wystarczyło regularnie sprawdzać sprawność układu hamulcowego, wymieniać filtry paliwa, olej, a także stosować smar. Następcą Warszawy stał się po 1973 roku (kiedy to oficjalnie zakończono produkcję samochodu) Fiat 125p.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany