Mimo stałego rozwoju w każdej sferze – a może właśnie z powodu tej dynamiki – świat wciąż zmaga się z podstawowym problemem. Jest nim niewystarczająca ilość wody pitnej, a także jej niedostateczna jakość. A gdyby tak proces filtrowania uczynić maksymalnie wydajnym i krótkim? To dopiero byłoby największe odkrycie XXI wieku… Czy jednak jest to możliwe?

Niestety, krystalicznie czysta i pozbawiona trujących substancji woda stanowi obecnie towar reglamentowany. Na Ziemi stopniowo niszczone są wartościowe źródła tego surowca, który wielu mieszkańców Zachodu zwyczajnie marnuje, uważając za oczywistość fakt, że woda w kranie po prostu „ma być”. Tymczasem w niektórych państwach zasoby wody pitnej mogą stanowić wystarczający powód, by wszcząć zbrojny konflikt. Ratunkiem pozostaje udoskonalenie systemu filtracji. Badania nad procesem oczyszczania trwają co prawda od lat, jednak dopiero w ostatniej dekadzie zyskały właściwą dynamikę. Mowa tutaj o wykorzystaniu odwróconej osmozy.

Prowadzone do tej pory badania udowodniły, iż filtrowanie wszelkich zanieczyszczeń (tak chemicznych, jak i biologicznych) przy wykorzystaniu tej metody wymaga znacznych nakładów energii. Zadecydowano więc o wykorzystaniu nanotechnologii, by cały proces mógł się odbywać przy obniżonym ciśnieniu. Dodatkową korzyścią korzystania z takich membran pozostaje redukowanie wszelkich bakterii czy związków organicznych upośledzających pracę tradycyjnych filtrów.

filtorwanie

Niestety – na chwilę obecną tego typu rozwiązania nie są wystarczające, by zapewnić wodę pitną mieszkańcom każdego z regionów świata. Trwają jednak prace nad udoskonalaniem systemu o nazwie „SlingShot”, zaprojektowanego przez Amerykanina, Deana Kamena. Istota jego działania sprowadza się do destylacji, z tą jednak różnicą, że energia wykorzystywana do podgrzania wody jest odzyskiwana. Dodatkowo jako paliwo może służyć dowolny surowiec, o ile jest możliwe jego spalenie. Ekonomiczne są również rozmiary urządzenia – nie jest ono większe niż współczesna lodówka, a jest w stanie przetworzyć nawet najbardziej zanieczyszczoną wodę w taką, która będzie zdatna do picia. To jedno z największych odkryć XXI wieku, biorąc pod uwagę liczne epidemie chorób zakaźnych w krajach trzeciego świata, w dużej mierze spowodowane użytkowaniem skażonej wody.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany