W Twoim domu samodzielnie chodzi już dwulatek. Udało się Wam przetrwać wspólnie pierwsze dwa lata, podczas których Twoje dziecko zdążyło się już naprawdę wiele nauczyć. I to nie tylko mówić proste zdania, składające się z dwóch, trzech wyrazów, ale również zachowywać się w określony sposób, w określonych sytuacjach. To właśnie jest rozwój społeczny, który jest bardzo istotnym aspektem wychowania dziecka.

Zapraszamy do zapoznania się z artykułem, który powstał we współpracy z Enfamil.pl

Nie wpadaj w panikę!

Z pewnością, szykując się do bycia rodzicem, pochłonęłaś mnóstwo mądrych podręczników, które krok po kroku opisują rozwój dziecka. Tyle tylko, że to nie jest Twoje dziecko… Autor podręcznika bowiem nie wie, jaki jest Staś czy Karolinka, nie zna tego małego człowieka, więc siłą rzeczy nie jest w stanie określić jego prawidłowego rozwoju. Owszem, można przedstawić pewne kroki milowe w rozwoju malucha, pewne wyznaczniki, ale pamiętaj, aby nie wpadać w panikę, kiedy według książki dziecko powinno już umieć mówić, raczkować, czy odpowiadać na Twój głos, a Twoja pociecha jeszcze do tego etapu nie doszła. W końcu każde dziecko rozwija się indywidualnie, a Ty jako rodzic, musisz brać to pod uwagę.

Dwuletnie dziecko potrafi… jeśli je nauczysz!

Dwuletnie dziecko potrafi naprawdę wiele, ale oczywiście pod warunkiem, że miało odpowiednie wzorce. Nie spodziewaj się bowiem, że Twój maluch będzie rozwijał się pod kątem społecznym wręcz książkowo, jeśli nie poświęcisz temu żadnej uwagi. Od kogo dziecko miało się nauczyć podstawowych zachowań? Jeśli nikt się do niego np. nie uśmiechał, to skąd ma wiedzieć, że to jedna z form kontaktu społecznego? Jeżeli nikt nie przytulał, kiedy było smutno, to skąd ma wiedzieć, że w ten sposób może pocieszyć rówieśnika czy mamę? A skoro nikt nigdy nie robił pa-pa na do widzenia, to skąd ma wiedzieć, że to dziecięca forma pożegnania się?

Pamiętaj, że Twoje dziecko będzie potrafiło to, czego sama je nauczysz, co mu przekażesz. Jeśli poświęcałaś maluchowi dużo uwagi, to w wieku dwóch lat najprawdopodobniej będzie już potrafił skupić uwagę na tym, co mówisz, będzie wiedział, że może się przy Tobie schronić w razie „niebezpieczeństwa”, będzie wiedział, że jeśli coś zrobił dobrze i samodzielnie, to będziesz z niego dumna i będzie chciał Ci swoje osiągnięcia pokazać. W tym wieku potrafi – jeśli miał odpowiednie wzorce – naśladować zachowania dorosłych, jak rozmowa przez telefon, gotowanie czy prasowanie.

Warto wiedzieć, że w tym wieku dziecko zaczyna zwracać uwagę na rówieśników, aczkolwiek nie będzie to od razu oznaczać, że rodzice odejdą w kąt i koledzy z piaskownicy będą najważniejsi – teraz to raczej okres wzajemnej obserwacji i zabawy obok siebie, a nie ze sobą. Nie zmuszaj zatem dziecka do wspólnej zabawy z innym dzieckiem tylko dlatego, że jest to dziecko najlepszej koleżanki czy siostry i Wasze maluchy koniecznie muszą się zaprzyjaźnić. Wszelkie próby podejmowane na siłę, mogą mocno zniechęcić dziecko. A zatem, zachęcaj, ale nie zmuszaj!

 Oznaka do niepokoju to…

Omówiliśmy kwestię różnic w rozwoju, więc wiesz już, że nie powinnaś patrzeć na dziecko przez pryzmat podręcznika. Niemniej, musisz zwrócić uwagę na to, czy Twoje dziecko naśladuje Twoje zachowania, czy potrafi się dłużej skupić na jednej czynności, czy chce mieć towarzystwo w zabawie, lubi obserwować czy może całkowicie unika kontaktu z innymi ludźmi. Jeśli unika owego kontaktu, nie naśladuje i nie jest zainteresowany obserwacją, to pamiętaj, że nie są to zachowania naturalne dla dwulatka.

Podobnie jak nie jest naturalne to, że nie szuka u rodzica pocieszenia, że nie patrzy na niego, kiedy coś się do niego mówi, nie okazuje żadnych emocji, nie próbuje się w żaden sposób skontaktować z rodzicami. Wtedy  najlepszym rozwiązaniem będzie konsultacja ze specjalistą. Lepiej dmuchać na zimne, niż zorientować się zbyt późno, że rozwój społeczny nie postępuje prawidłowo.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany