Niewątpliwie już to słyszałeś. Jesteśmy świadkami odrodzenia krążków winylowych! Tendencja ta utrzymuje się już od jakiegoś czasu, ale dopiero teraz możemy mówić, że zauważa się ogromny hype na tę odmianę nośnika muzycznego. Rekordowa sprzedaż płyt winylowych wzrasta od 2013 roku. W ciągu ostatnich pięciu lub sześciu lat nastąpił prawdziwy boom, a sprzedaż winylowa w kraju i na całym świecie doskonale się rozwija. Tyczy się to również muzyki rap.

Winylowe odrodzenie

Termin „odrodzenie winyli” da się słyszeć już od jakiegoś czasu. Gramofony wyprzedzają odtwarzacze CD pod względem ostatnio kupowanych urządzeń do odtwarzania muzyki (choć pliki cyfrowe wciąż wiodą prym), a wraz z wydarzeniami, takimi jak giełda winylowa, z każdym rokiem ich popularność wzrasta. Możemy więc śmiało powiedzieć, iż sława płyt winylowych  znów jest w pełni rozwinięta i dojrzała. Sam fakt, jakim jest wzrastająca liczba płyt winylowych znanych polskich raperów daje nam niepodważalny dowód o odrodzeniu!

Być może spytasz – jeśli w jakiś sposób to czytasz, ale wciąż nie słuchałeś nagrań z winyla – dlaczego moda wróciła? Jaki jest urok muzyki granej z gramofonu? Dlaczego wszyscy hipsterzy obracają duże dyski zamiast pozostać przy Spotify, YouTube, bądź zwykłych płytach CD? Dlaczego bardziej zachęcające może być zakupienie wersji winylowej płyt takich artystów jak Chada, Pih, Rahim, Molesta, Taco, czy Ten Typ Mes? Oto poniżej przedstawiamy Wam powody!

Pierwszy powód – design!

Patrząc powierzchownie na gramofony i płyty winylowe, nie sposób zaprzeczyć, iż są oszałamiające. Pedantyczne wręcz od strony designu, ich prawdziwa uroda zachwyca, dzięki czemu wielu skusi się na takie urządzenie. Któż by nie chciał pięknie wyglądającego gramofonu w swoim salonie, obok regału pełnego płyt… a jak wiadomo płyty winylowe również cieszą oko piękną oprawą. O wiele lepiej wyglądają grafiki okładek płytowych w dużym formacie, na grubym papierze. Czuć ten przyjemny zapach i strukturę. Wyobraź sobie, że wyciągasz totalny klasyk rapowy z USA, 2Pac, Method Man, a może Kendrick Lamar, Childish Gambino, czy Machine Gun Kelly… klasa sama w sobie. Dodatkowo posiadanie namacalnego produktu, takiego jak nagranie w formacie winylowym, w którym można zobaczyć rowki i zrozumieć, skąd pochodzi dźwięk, jest obecnie czymś bardzo atrakcyjnym w porównaniu z CD. Rozumieją to zarówno słuchacze jak i młodzi artyści, którzy coraz częściej wydają swoją muzykę również w formacie winylowym. Nie jest już niczym trudnym, aby muzykę takich artystów jak Taco, Mes, Pezet, Kękę, Sarius, czy Quebo dostać na winylu.

plyty winylowe

Ale prawdziwy urok – i to jest niezaprzeczalne – to dźwięk. Niezależnie od tego, czy potrafisz usłyszeć najmniejsze dźwięki i smaczki w beatach, określić rytm i docenić umiejętności artystów, czy po prostu chcesz zamknąć oczy i oddać się przyjemności ze słuchania muzyki. Różnice są ogromne. Muzyka brzmi żywo i realistycznie z winyli. Głosy brzmią ludzko, jeśli można tak to ująć. Każde przejście, każdy smaczek, jakżdy rym, każdy beat brzmią na swój własny unikatowy sposób. Tyczy się to zarówno oldschoolowych kawałków zza oceanu, jak i tych newschoolowych produkcji. Niezależnie od tego, czy sprawdzasz nieznany dotąd Tobie album, czy na nowo odkrywasz swoją starą kolekcję, zapewniamy, każdy beat będzie brzmiał nieziemsko. Możesz po prostu się w nim zatracić. To jest coś, czym mp3 nigdy się nie poszczycić- rzeczywiste i żywe dźwięki. Dlatego zachęcamy do zakupienia gramofonu, dobrych głośników i poszerzania swojej kolekcji płyt winylowych.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany